ATLAS ZABYTKÓW SKANSENU to nowy cykl, dzięki któremu czytelnicy naszej strony internetowej, pozbawieni możliwości zwiedzania Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej, dowiedzą się, jakie drewniane obiekty znajdują się na jego terenie, poznają ich historię, pierwotne przeznaczenie, konstrukcję. Wśród prawie pięćdziesięciu zabytków przeniesionych do skansenu, uratowanych w ten sposób przed zagładą, są budynki mieszkalne, gospodarcze i przeznaczone do pracy. Pierwszy odcinek cyklu to opowieść o WIATRAKACH.

 

W Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej stoją trzy drewniane młyny wietrzne. Każdy z nich jest inny. Różnią się od siebie przede wszystkim mechanizmami, które pozwalały młynarzom korygować ustawienie skrzydeł w stosunku do wiatru.
Przed wejściem na teren skansenu zwiedzających wita wiatrak z Rzędzian, najstarszy. Został wybudowany w 1836 roku w miejscowości Płonka-Matyski koło Łap. Do Rzędzian został przeniesiony w 1954 roku, gdzie jeszcze przez kilka lat służył mieszkańcom okolicy. W 1986 roku trafił do skansenu.
To tak zwany koźlak – najstarszy i najpopularniejszy typ wiatraka na ziemiach polskich. Cała jego bryła osadzona jest na stojaku zwanym kozłem. Połączenie korpusu z kozłem jest ruchome, co w czasach, gdy wiatrak był użytkowany, umożliwiało młynarzom obracanie go wokół osi. Służył do tego wystający z tylnej ściany dyszel, przy pomocy którego koń lub dwóch mężczyzn mogło obrócić wiatrak, nastawiając go śmigami do kierunku wiatru.
Młyn wietrzny z Rzędzian ma ściany o konstrukcji szkieletowej, na zewnątrz obite deskami i dwuspadowy dach kryty gontem. Wewnątrz zachowało się kompletne wyposażenie służące do przenoszenia napędu ze skrzydeł i przemiału zboża.
Kolejny tego typu obiekt, z miejscowości Wojnowce w gminie Szudziałowo, usytuowany jest już za bramą skansenu, między zagrodą leśną z Karczmiska a stodołą z Sannik. Jest od wiatraka z Rzędzian mniejszy, na pierwszy rzut oka podobny, bo również obity na zewnątrz deskami w układzie pionowym. Jego konstrukcja jest jednak zupełnie inna. To tak zwany partlak, którego korpus osadzony jest na kolistej metalowej szynie. To właśnie dzięki niej cały budynek, którego oś wzmacnia pionowa belka zwana sztembrem, może się obracać. Budowniczym tego wiatraka był Stefan Radziukiewicz. Nad jego konstrukcją i wyposażeniem pracował przez 25 lat, od drugiej wojny światowej. Zastosował wiele oryginalnych rozwiązań jak choćby osadzenie śmig na wale skrzydłowym z lufy armatniej. Wiatrak był użytkowany do śmierci właściciela w 1970 roku.
W samym sercu skansenu stoi wiatrak z Bogdanek, mniej więcej sto lat młodszy od koźlaka z Rzędzian, różniący się od niego i wyglądem, i mechanizmem działania. To niewielki wiatrak typu holenderskiego o nieruchomym korpusie oraz spoczywającej na nim obracalnej bryle dachu. Zdolność obrotu dachu o 360 stopni pozwalała na ustawianie powierzchni skrzydeł do kierunku wiatru. Konstrukcja części nieruchomej budynku wsparta jest na sześciu słupach, które tworzą szkielet ścian połączonych u góry dwiema warstwami desek wyciętych w kształcie koła. Wiatrak zbudował w 1938 roku Wacław Jaroszko i sam, przez prawie 20 lat go użytkował.
Wiatraki typu holenderskiego były na Podlasiu dość rzadkie. Ich ojczyzną jest oczywiście Holandia. W XVIII wieku stały się dość popularne na północnych i zachodnich terenach Polski, ale nigdy nie udało im się w tej popularności wyprzedzić koźlaków.
Wiatraki na terenie Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej to obiekty z XIX i XX wieku, ale pierwsze młyny wietrzne pojawiły się w Polsce już w drugiej połowie XIII wieku. Na dobre zadomowiły się w krajobrazie polskiej wsi dwieście lat później. Za kolejnych 300 lat było ich już około 20 tysięcy i chociaż konkurowały z młynami wodnymi,  ich liczba stale rosła aż do początków XX wieku. Wówczas urządzenia napędzane siłą wiatru zaczęły wypierać maszyny parowe.
Z czasem wiatraki stały się już tylko malowniczym elementem krajobrazu, niestety narażonym na stopniową zagładę. Ratunkiem dla niektórych stały się skanseny. W Polsce większość muzeów na wolnym powietrzu ma przynajmniej jeden taki obiekt, a są i takie, jak Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej czy Muzeum Wsi Radomskiej, gdzie można podziwiać ich kilka.