SABANTUJ w Kruszynianach to już tradycja. Po raz dwunasty, mimo tragedii, która ich spotkała, właściciele Tatarskiej Jurty, pomysłodawcy zorganizowania obchodów tego tatarskiego święta, zaprosili do siebie gości z całego świata. Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej było w tym roku współorganizatorem wydarzenia.

 

Sabantuj – czyli święto pługa, Tatarzy obchodzili po zakończeniu wiosennych prac w polu. Tym co łączy dawną tradycję z obchodami święta w Kruszynianach, jest przede wszystkim atmosfera.
– My je organizujemy po to, żeby przybliżyć historię, obrzędy ale też zabawy i kulinaria polskich Tatarów – mówi Dżenneta Bogdanowicz – Święto, ma charakter rodzinny. My się tu wszyscy wspólnie bawimy, przyjeżdżają Tatarzy z różnych stron świata. Wzmacniamy więzi.
Co roku jedną z największych atrakcji, szczególnie dla turystów z daleka, jest tatarska kuchnia. Mało kto potrafi się oprzeć takich przysmakom jak pilaw, czebureki czy pierekaczewnik. W tym roku, w ramach VII Festiwalu Kuchni Tatarskiej, swoich sił w orientalnym gotowaniu spróbowali znani polscy kucharze: Jakub Korczak i Jerzy Nogal.
Ale tatarskie potrawy, chociaż słynne w całej Polsce i poza jej granicami, nigdy nie są jedyną atrakcją Sabantuj w Kruszynianach. Podczas tegorocznej parady można było nasycić oczy strojami ludowymi zespołów tatarskich z różnych stron świata: Tatarstanu, Litwy, Kaukazu. Wszystkie te zespoły przyjechały po to, by zaprezentować się również na scenie. Tatarskie zapasy, pokaz kaligrafii arabskiej i kawałek wspólnej, polsko-tatarskiej historii, czyli rekonstrukcja bitwy pod Parkanami z 1683 roku. Współorganizatorem wydarzenia było w tym roku Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej.
– Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej utrzymuje bardzo bliskie kontakty z polskimi Tatarami. Często gościmy u siebie tatarskie zespoły podczas naszych festynów. Właśnie u nas odbywa się co roku Festiwal Kultury Tatarskiej. Za trzy tygodnie będziemy gościć uczestników Międzynarodowej Konferencji „Tatarzy w Niepodległej”, w ramach XX Letniej Akademii Wiedzy o Tatarach polskich – mówi Artur Gaweł – dyrektor Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej – Cieszę się, że jesteśmy współorganizatorami Sabantuj. Tym razem to my przyjechaliśmy do Kruszynian, miejsca bardzo ważnego dla społeczności tatarskiej w Polsce.
Zorganizowaniu obchodów święta nie przeszkodziła tragedia, jaka spotkała w maju rodzinę Bogdanowiczów. Ich Tatarska Jurta, dom i miejsce pracy, spłonęła. Tegoroczny Sabantuj stał się okazją do pomocy poszkodowanym. Jednym z punktów programu była licytacja na rzecz odbudowy Tatarskiej Jurty.