WIELKANOC ZA PASEM. W dniach 19-23 marca zapraszamy grupy zorganizowane do Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej na „Kraszanki w Skansenie”, czyli świąteczne zwyczaje w pigułce. Zapisy od poniedziałku do piątku, w godzinach 7.30-15.30.

więcej

 

 

 

 

„Kraszanki w skansenie” to zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży. Podczas tegorocznych, pod okiem pisankarki z Lipska, można się będzie nauczyć zdobienia jaj woskiem. Będą warsztaty wykonywania tradycyjnych palm wielkanocnych oraz cukrowych baranków i zajączków. Zajęcia poprowadzą twórczynie ludowe. Zdobyte w trakcie spotkania umiejętności praktyczne uzupełni teoria, czyli opowieść o świątecznych zwyczajach przy wielkanocnym stole. Trudno o lepsze przygotowanie do świąt. Spotkanie zakończy wspólne ognisko.

Zapraszamy do Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej na „Kraszanki w skansenie”, w dniach 19-23 marca.

 

 

 

 

 

 

 

 


Tłum czytelników i szczęśliwy autor, dla którego tomik „Lecień” jest ukoronowaniem dotychczasowej pracy poetyckiej. Zbigniew Nasiadko spotkał się z miłośnikami swojej twórczości w Książnicy Podlaskiej. Jego książka jest najnowszym wydawnictwem Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej.

 

więcej

Pełnia lata na nadbiebrzańskich łąkach, skrzydlaci mieszkańcy mokradeł, łany zbóż i zachody słońca. „Lecień” to książka na wskroś przepełniona miłością do przyrody. Uważnego czytelnika nie zwiodą jednak sielskie obrazy i niewinne tytuły wierszy. Kryje się za nimi opowieść o tragicznej przeszłości miejsc bliskich autorom. Każdy opowiada o nich na swój sposób. Wiktor Wołkow to znakomity fotograf, Zbigniew Nasiadko – człowiek wielu pasji. Tym razem daje się poznać jako poeta.

„Lecień” to najnowsze wydawnictwo Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Ciekawa jest historia tomiku. Zwykle najpierw powstają wiersze, później ktoś tworzy do nich ilustracje. Tym razem było inaczej. Zbigniew Nasiadko pisał swoje wiersze do gotowych zdjęć, to one stały się dla niego inspiracją.
Ponad dwadzieścia, głównie kolorowych fotografii, to Wołkow jakiego wszyscy znamy. Charakterystyczne, czerwonawe słońce i wtopiony w nie zarys ptaka, żurawie w locie, czy rzeka sfotografowana z ich perspektywy. Dopełnieniem podlaskiego pejzażu są przydrożne krzyże i otulone zielenią macewy.
Poeta podąża tropem tych obrazów. W jednym z wierszy przywołuje pamięć żydowskich mieszkańców podlaskich miasteczek i wsi, w innym pochyla się nad losem polskich zesłańców. Zestawia ze sobą kruchość ludzkiego losu i niezniszczalną siłę przyrody.
Zbigniew Nasiadko to znany białostocki dziennikarz, miłośnik śpiewu tradycyjnego, nie tylko wykonawca ale też organizator koncertów i festiwali. Urodził się na Kurpiach, w Nowogrodzie. Ma osiemdziesiąt jeden lat.
Wiktora Wołkowa już wśród nas nie ma. Dzięki tomikowi „Lecień” powraca do nas w nowej, poetyckiej odsłonie.
Zachęcamy do zapoznania się z tym niezwykłym tomikiem. Promocja wspólnej książki Zbigniewa Nasiadki i Wiktora Wołkowa „Lecień” – w czwartek, 15 lutego o 17.00 w Książnicy Podlaskiej.

 

 


OSTATNIA NIEDZIELA KARNAWAŁU. O poranku, w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej cisza. Tylko w zabytkowej chałupie z Pieczysk, na opalanej drewnem kuchni, smażą się pączki i faworki. Na Zapustach w Skansenie nie może ich zabraknąć.

 

więcej

 

 

W samo południe do wspólnej zabawy zaprasza gości korowód przebierańców. To odtworzenie dawnej, zapomnianej już dziś tradycji świętowania karnawału na podlaskiej wsi. Przebieranie się było jej nieodłącznym elementem. Bocian, niedźwiedź i koza – postaci ze świata zwierząt. Diabeł, anioł, i śmierć. Kobiety przebrane za mężczyzn, i odwrotnie. Wszystko po to żeby było wesoło i odrobinę magicznie.
Na Zapustach w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej, dawne zwyczaje przypominają zespoły ludowe z Knyszyna, Moniek i Trzciannego. Sceneria skansenu sprawia, że wszystko wygląda jak za dawnych lat. Kobiety szorują popiołem garnki, żeby nie został na nich nawet ślad tłuszczu gdy nadejdzie Wielki Post. Skaczą przez kłodę na len, żeby rósł wysoko. Mężczyźni w ten sam sposób wróżą sobie, jakie będą zbiory owsa. Zabawa ze stęporą, narzędziem do rozdrabniania zboża, ma młodej mężatce zapewnić życzliwość starszych gospodyń.
Ostatkom towarzyszy zawsze myśl o zbliżającym się Wielkim Poście ale też oczekiwanie rychłego nadejścia wiosny. Stąd zwyczaj palenia słomianej kukły- symbolu zimy.
Wszystko to można było przeżyć na tegorocznych „Zapustach w Skansenie”. Wspólną zabawę zakończyły tańce w dworze z Bobry Wielkiej, przy dźwiękach Kapeli Siemiona.

 

 

 



GOŚCIE Z BRUKSELI w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej.
Christopher Todd, dyrektor Wydziału ds. Polski w Dyrekcji Generalnej ds. Polityki Regionalnej i Miejskiej oraz Anna Modzelewska z tegoż wydziału Komisji Europejskiej zwiedzili między innymi dwór z Bobry Wielkiej i hodowlę ptaków drapieżnych w Ośrodku Edukacji Ekologicznej Sokolarnia. Największym zainteresowaniem cieszyły się oczywiście zmiany, które muzeum wprowadza dzięki unijnemu dofinansowaniu.

więcej

Goście z Komisji Europejskiej przyjechali na zaproszenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego. Zwiedzanie trwało ponad godzinę i wszyscy czuli niedosyt. Nic dziwnego. Atrakcji, także tych finansowanych przez Unię Europejską, z każdym rokiem przybywa. W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego na lata 2014 – 2020 muzeum realizuje aż dwa projekty. Obydwa są na półmetku.
Zabytkowe stodoły, z Redut i Czarnej Białostockiej, które stanęły w ubiegłym roku w dwóch oddalonych od siebie miejscach skansenu, to efekt projektu „Rozbudowa Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej w celu zachowania dziedzictwa kulturowego – podniesienia atrakcyjności turystycznej regionu”. Obydwie staną się przestrzenią wystawienniczą i edukacyjną, podobnie jak szkoła z Kalinowa-Solek, której budowa właśnie się rozpoczyna.
Drugi projekt na który udało się zdobyć unijne wsparcie to „Remont dworu z Bobry Wielkiej wraz z zagospodarowaniem wnętrz na terenie Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej”. Najokazalszy i jeden z najstarszych zabytków w skansenie wygląda teraz tak, jak tuż po wybudowaniu. W najbliższym czasie rozpoczną się prace związane z tworzeniem wystaw wewnątrz budynku, przenoszeniem zbiorów do magazynów, które będą się mieścić w piwnicach budynku.
Christopher Todd był pod wrażeniem inwestycji, które realizuje Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej.
Największe wrażenie zrobili na mnie ludzie, którzy tu pracują –mówił – To prawdziwi entuzjaści. Myślę, że dobrze się stało, że muzeum jest samodzielną instytucją. Dzięki temu rozwija skrzydła.

 

LOGO_RPO

 

 


MA DWA WIEKI A WYGLĄDA JAK NOWY. Lifting na dwusetne urodziny to prezent od właściciela. Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej wyda na remont zabytku dwa i pół miliona złotych, ponad połowa to dofinansowanie unijne. Modrzewiowy dwór z Bobry Wielkiej jest największym i jednym z najstarszych budynków w skansenie.

więcej

 

Z zewnątrz przyciąga wzrok nową szalówką i okiennicami. W środku – nowe jest prawie wszystko, nie tylko podłogi i okna, ale też instalacja elektryczna i ogrzewanie. To ważne. Wykorzystanie nowoczesnych rozwiązań technicznych zapewni bezpieczeństwo zbiorom, które wypełnią wszystkie pomieszczenia starego dworu, od piwnic po poddasze.
Poddasze będzie miejscem spotkań ze sztuką ludową. Powstanie tu stała wystawa prac podlaskich twórców: rzeźbiarzy, garncarzy czy tkaczek.
Wystawa stała na parterze budynku przeniesie nas w czasy, kiedy w majątku w Bobrze Wielkiej kwitło życie rodzinne i towarzyskie. Będzie tu można zobaczyć, jak wyglądały wnętrza dworów przed drugą wojną światową.
Dzięki remontowi można będzie wykorzystać piwnice budynku. Do tej pory Podlaskiemu Muzeum Kultury Ludowej brakowało pomieszczeń magazynowych.
Teraz ogrzewanie we dworze będzie działało przez cały rok co sprawi, że zajęcia edukacyjne w skansenie można tu będzie prowadzić także zimą.
Modrzewiowy dwór, którego budowniczym był Michał Butowt Andrzejkowicz, marszałek powiatu grodzieńskiego, czasy największej świetności przeżywał pod koniec XIX i na początku XX wieku. Salon ówczesnych właścicieli odwiedzali między innymi: pisarka Eliza Orzeszkowa, malarz Jan Stanisławski i wybitny fotograf – Jan Bułhak. W czasach PRL-u dwór podzielił los wielu podobnych obiektów. Był częścią PGR-u. Ponad trzydzieści lat temu trafił do skansenu.

 

 

 

LOGO_RPO

 

 


 

STARE ALE NOWE. Trzy zabytkowe stodoły wzbogaciły krajobraz Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Do czego może się przydać stara stodoła? Tu każdy taki budynek jest na wagę złota. Nie tylko wzbogaca wiejski krajobraz skansenu ale też zyskuje nowe życie jako przestrzeń wystawiennicza.

 

więcej

 

Pod koniec 2017 roku, w trzech oddalonych od siebie punktach muzeum, stanęły zabytkowe stodoły z Sannik, Redut i Czarnej Białostockiej. Kiedyś gospodarze przechowywali w nich zboże. Teraz, w jednej z nich, można będzie oglądać dawne maszyny rolnicze. W kolejnej powstanie wystawa związana z leśnictwem.
Najstarsza jest stodoła z Redut, miejscowości w podlaskiej gminie Orla. Ma prawie sto pięćdziesiąt lat. Jej wnętrze w przyszłości wypełnią maszyny rolnicze z przełomu XIX i XX wieku. Niektóre z nich można będzie uruchomić. Wnętrze budynku gospodarskiego sprzed ponad stu lat, to pierwsza z wystaw stałych o osadnictwie wiejskim południowo wschodniej części województwa podlaskiego w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej. Będą następne.
Młodsza o pół wieku stodoła z Czarnej Białostockiej będzie wprowadzać zwiedzających Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej w tajniki leśnictwa. Opowie jak ludzie korzystali z bogactwa lasów, od średniowiecza do połowy dwudziestego wieku. W środku można będzie zobaczyć narzędzia do sadzenia, pielęgnacji, wycinki i obróbki drzew. Na zewnątrz staną urządzenia do produkcji węgla drzewnego.
Dwie stodoły wzbogaciły skansen dzięki unijnemu dofinasowaniu. To część projektu „Rozbudowa Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej w celu zachowania dziedzictwa kulturowego – podniesienia atrakcji turystycznej regionu”. Jest jeszcze trzecia, z Sannik. W jej przypadku najcenniejsze są walory architektoniczne. W całym województwie jest tylko kilka budynków o takiej, sochowo-ślemeniowej, konstrukcji dachu.

 

 

 

LOGO_RPO

 

 


JESTEŚMY LIDEREM KULTURY. Nagroda w konkursie Wzorowa Firma dla Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej

Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej laureatem konkursu Wzorowa Firma Województwa Podlaskiego. Nasza instytucja zdobyła tytuł Lidera Kultury i znalazła się w gronie sześciu nagrodzonych firm. Pozostałe to liderzy w takich dziedzinach jak rynek odzieżowy, rynek mleczarski czy transport pasażerski.

 

więcej

Kapituła, oprócz firm, doceniła samorządy. Tytuły liderów w konkursie Wzorowa Gmina zdobyło w 2017 roku piętnaście podlaskich gmin. W dziedzinie kultury bezkonkurencyjne okazało się Szepietowo. Najważniejszym kryterium oceny, zarówno gmin jak i firm, które wzięły udział w konkursie, były osiągnięcia i inwestycje. W przypadku Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej to między innymi zakupy i konserwacja zabytków. W ubiegłym roku rozpoczął się remont najokazalszego i najstarszego budynku na terenie skansenu – dworu z Bobry Wielkiej. Inwestycja zakończy się wiosną. Jesienią można będzie odwiedzić szkołę z połowy XX wieku przeniesioną do Muzeum z Kalinowa Solek w gminie Kulesze Kościelne.
To pierwszy konkurs Wzorowa Firma Województwa Podlaskiego. Organizatorem, także w innych regionach Polski, jest Wydawnictwo Europa Press Media. W Podlaskiem – honorowym patronatem objęli przedsięwzięcie: marszałek województwa Jerzy Leszczyński i Jan Zalewski – starostwa siemiatycki, przewodniczący Związku Powiatów Województwa Podlaskiego. Laureaci odebrali nagrody podczas uroczystej gali w białostockim Pałacu Branickich, dwudziestego pierwszego grudnia.