KOTŁY NA GOŚCIŃCU LITEWSKIM Takiej monografii mogłoby pozazdrościć Kotłom wiele podlaskich miast. Wydana przez Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach, na niemal czterystu stronach opisuje historię tego miejsca od czasów, z których pochodzą najstarsze ślady osadnictwa po współczesność. To opowieść o losach prawosławnych mieszkańców wsi, ich życiu (codziennym i odświętnym) z wielką historią w tle. Z autorami  można będzie się spotkać w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej w czwartek 21 marca 2019 r., o godz. 17.00. więcej

Autorami pracy pod redakcją Doroteusza Fionika, założyciela Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach są Jan Minkiewicz i Włodzimierz Kiryluk. Obaj wywodzą się z Kotłów. „Nasza mała ojczyzna to wieś Kotły, Biała i Orlanka, tworzące jedno sołectwo Kotły. W niniejszym opracowaniu, w szerszym kontekście historycznym staraliśmy się pokazać jej niepowtarzalność, a także wielowątkowość tradycji społeczno-kulturowych. Opisywane tu historie osób i rodzin mogłyby bez wątpienia posłużyć do stworzenia niejednego filmu czy powieści” – pisze we wstępie Jan Minkiewicz.
Zadziwia nie tylko bogactwo tych historii, z których najstarsze przenoszą nas w osiemnasty wiek, ale też liczba ilustrujących je fotografii. Widzimy na nich mężczyzn w mundurach, portrety nowożeńców, rodziny podczas ważnych świąt, albo pracy w gospodarstwie. Ich życie to, w wielu momentach historii, zmaganie się z nawałnicami, które nie omijały tego zakątka świata. Z książki dowiadujemy się, jaki wspływ na losy mieszkańców tej białoruskiej wsi miały: pierwsza wojna światowa i bieżeństwo, rewolucja październikowa, wojna polsko-bolszewicka, czy druga wojna światowa, jakie były w różnych momentach historii ich relacje z Polakami, Niemcami, Żydami, czy Rosjanami.
Leżące na polsko-białoruskim pograniczu Kotły to wieś w powiecie bielskim. Książka im poświęcona jest skarbnicą wiedzy o tej miejscowości, ale znajdziemy w niej wiele cennych informacji na temat całej okolicy – historii tutejszych parafii, cerkwi, czy miejsc kultu religijnego.
„Kotły na Gościńcu Litewskim” to praca nie tylko wymagająca trwającej wiele miesięcy dokumentacji, ale też napisana pięknym,  literackim językiem. Wzbudza szacunek tym większy, że autorzy nie są ani zawodowymi historykami, ani pisarzami. Są po prostu miłośnikami rodzinnej miejscowości. Włodzimierz Kiryluk, który urodził się w Kotłach ponad 90 lat temu pisze tak: „Należę do tych nielicznych, starszych mieszkańców wsi, pamiętających ludzi, którzy żyli we wsi Kotły jeszcze w XIX w. Dlatego chciałbym, wraz z młodszym kolegą, opowiedzieć o wielkiej historii i tradycji naszej małej ojczyzny.”
Podczas promocji w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej można będzie po raz pierwszy od dnia wydania spotkać obydwu autorów monografii a także Zoję Saczko, autorkę tomiku wierszy „Poka”, kolejnego nowego wydawnictwa Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach. Zapraszamy!

Promocja książek „Kotły na Gościńcu Litewskim” i „Poka”
Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej (dwór z Bobry Wielkiej)
czwartek 21 marca godz. 17.00

 

 

 


PTASIE DOMKI Na początku zimy pomagaliśmy dokarmiać ptaki, u progu wiosny budujemy im domki. Sezon lęgowy większości gatunków żyjących w Polsce przypada na jeden z wiosennych miesięcy, więc budki, które powstały podczas Rodzinnej Niedzieli w Skansenie (10 marca, o godz. 12.00) mogą się przydać jeszcze w tym roku. więcej

 

 

Tak, jak podczas poprzedniego spotkania w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej poświęconego ptakom, na uczestników czekali nasi sokolnicy i materiały, z których każda rodzina samodzielnie zbudowała budkę lęgową.
Od specjalistów z Ośrodka Edukacji Ekologicznej Sokolarnia można się było dowiedzieć między innymi: w jakich miejscach najlepiej zawieszać budki, jak je mocować, w jaki sposób zabezpieczać ptasie domki przed drapieżnikami, których łupem mogą paść pisklęta.  Sokolnicy opowiedzieli również o wiosennych zwyczajach niektórych gatunków: o poszukiwaniu partnera i zalotach, o tym, z czego ptaki budują gniazda, jak wychowują młode.
Na początku lutego budowaliśmy w skansenie karmniki. Tym razem każda z rodzin otrzymała zestaw drewnianych elementów, z których wspólnymi siłami zbudowała budkę lęgową. Budki mają otwory o średnicy około 3 centymetrów co oznacza, że staną się idealnym mieszkaniem na przykład dla sikorek. Ptasie domki można było zabrać ze sobą, a po pracy można było się posilić przy ognisku.

Rodzinna Niedziela w Skansenie „Ptasie domki”
Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej
Termin: niedziela 10 marca 2019 r.
Godz. 12.00
Koszt: 10 zł/os.
Czas trwania: ok. 60 min. (bez ogniska)
Dojazd: BKM linia 102 (przystanek Zajazd)
Zapisy: tel. 509 336 816, e-mail: edukacja@pmkl.pl

 

 

 

 

 

 

 

 


SPOTKANIE NAUCZYCIELI Dektorzy oraz nauczyciele szkół podstawowych i przedszkoli wzięli udział w spotkaniu poświęconym ofercie edukacyjnej Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej i Ośrodka Edukacji Ekologicznej Sokolarnia. Spotkanie odbyło się 15.03.2019 r. w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej, ul. Leśna 7, Wasilków, o godz. 10.00.
więcej

 

 

Program spotkania:

  1. Powitanie uczestników przez Dyrektora Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej.
  2. Prezentacja oferty edukacyjnej Muzeum oraz Ośrodka Edukacji Ekologicznej Sokolarnia.
  3. Przerwa kawowa.
  4. Warsztaty dla uczestników spotkania.
  5. Zwiedzanie wystawy „Sztuka ludowa Podlasia”.
  6. Zakończenie spotkania.

 

Czas trwania: ok. 120 minut
Miejsce: dwór z Bobry Wielkiej

Udział w spotkaniu jest bezpłatny. Obowiązują zapisy. Liczba miejsc ograniczona.
Zapisy do dnia 13.03.2019 r. pod numerem telefonu: 509 336 816 lub adresem e-mail: edukacja@pmkl.pl

Organizator zastrzega sobie prawo do odwołania spotkania przy zbyt małej ilości chętnych (mniej niż 15 osób).

 

 

 

 

 


ZAPUSTY W SKANSENIE, takie jak dawniej na podlaskiej wsi. Za nami niepowtarzalna okazja, żeby poczuć ich atmosferę.  Tak jak w ubiegłych latach, do wspólnej zabawy w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej zaprosili gości członkowie zespołów ludowych, oczywiście w przebraniach, bo przebranie to najbardziej charakterystyczny karnawałowy zwyczaj, nie tylko w Wenecji. więcej

 

Podczas karnawału na wsi ludzie przebierali się za zwierzęta: bociana, niedźwiedzia czy kozę. W tym barwnych korowodzie pojawiały się też postacie „nie z tego świata”: diabeł, anioł, czy śmierć. Czasem mężczyźni ubierali się w stroje kobiece, kobiety w męskie. Zadaniem przebierańców  było nie tylko wzbudzanie śmiechu, ale też przenoszenie wszystkich biorących udział w zabawie do innej rzeczywistości.
Podczas karnawału w skansenie nie może zabraknąć obrzędów towarzyszących wiejskim zapustom. To między innymi skoki przez kłodę. Dawniej kobiety skakały na len, mężczyźni – na owies. Wszystko po to, żeby rosły wysoko. Innym zwyczajem, który przypomina o zbliżaniu się Wielkiego Postu, jest szorowanie popiołem garnków. Nie może na nich pozostać nawet ślad tłuszczu.
Ostatki to czas przejścia z karnawału w Wielki Post, ale też czas oczekiwania na wiosnę. Stąd zwyczaj palenia w tych dniach słomianej kukły, symbolu zimy.
Co jeszcze nieodłącznie kojarzy się z Zapustami? Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu. Bo przecież przez czterdzieści dni trzeba się będzie powstrzymać od tłustych i obfitych potraw. Na Zapustach w Skansenie, jak co roku, serwowaliśmy karnawałowe przysmaki: pączki i faworki.

Zapusty w Skansenie
Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej
Termin: niedziela, 3 marca 2019 r.
godz. 12.00
Wstęp wolny

 

 

 

 

 

 


CHWALIMY SIĘ NASZYMI ZABYTKAMI. Tym razem przed dyrektorem Narodowego Centrum Kultury dr hab. Rafałem Wiśniewskim i wicemarszałkiem województwa podlaskiego Stanisławem Derehajłą, którzy 28 stycznia odwiedzili Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej. Zwiedzili między innymi chałupę ze Starej Grzybowszczyzny i dwór z Bobry Wielkiej. więcej

 

Podczas krótkiej ale intensywnej wizyty goście zwiedzili dwie zabytkowe chałupy, malownicze zarówno na zewnątrz, jak i w środku. W obydwu budynkach: z Jacowlan i ze Starej Grzybowszczyzny czynne są wystawy pokazujące jak się dawniej żyło na podlaskiej wsi. W tej pierwszej pracownicy muzeum odtworzyli wnętrze z lat 50 – tych XX wieku, w drugiej – z początku XX wieku.

Pochwaliliśmy się jednym z naszych najstarszych zabytków – wyremontowanym niedawno dzięki unijnej dotacji dworem z Bobry Wielkiej.  To dwustuletni budynek przeniesiony do skansenu ponad trzydzieści lat temu. Wewnątrz mamy dwie wystawy stałe: wnętrz dworskich  i sztuki ludowej Podlasia.

Goście odwiedzili też szkołę z Kalinowa Solek, kolejny obiekt, na który muzeum otrzymało dofinansowanie z Unii Europejskiej, obejrzeli przysypaną śniegiem leśną bimbrownię. W Ośrodku Edukacji Ekologicznej Sokolarnia spotkali się z sokolnikami i ich skrzydlatymi podopiecznymi.

 

 

 

 

 

 

 


PTASI GOŚCIE to kolejna w tym roku Rodzinna Niedziela w Skansenie, tym razem poświęcona naszym skrzydlatym przyjaciołom. Zima to czas, kiedy potrzebują pomocy by przeżyć. Wszystkim tym, którym ich los leży na sercu służymy radą. Mamy w naszym Ośrodku Edukacji Ekologicznej Sokolarnia znakomitych fachowców, którzy są w tej dziedzinie nie tylko świetnymi teoretykami, ale też praktykami i chętnie dzielą się swoim doświadczeniem. więcej


 

Podczas spotkania 3 lutego 2019 r. można było posłuchać opowieści sokolnika o ptakach i ich zwyczajach, dowiedzieć się w jaki sposób należy je dokarmiać. Każda z rodzin, które wzięły udział w rodzinnej niedzieli, z przygotowanych materiałów zbudowała własny karmnik dla ptaków. Chętni zostali ognisku.

Rodzinna Niedziela w Skansenie „Ptasi goście”
Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej
Termin: niedziela 3 lutego 2019 r.
Godz. 12.00
Koszt: 10 zł/os.
Czas trwania: ok. 60 min. (bez ogniska)
Dojazd: BKM linia 102 (przystanek Zajazd)

 

 

 

 

 

 


PIĘKNO I RÓŻNORODNOŚĆ SZTUKI LUDOWEJ z terenu obecnego województwa podlaskiego można podziwiać we wnętrzach dworu z Bobry Wielkiej. Najpiękniejszy z budynków w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej przeszedł remont, a Sztuka Ludowa Podlasia to jedna z dwóch wystaw, które zagościły w nim na stałe.  więcej

 

Piękne przedmioty, między innymi z drewna, gliny, metalu czy słomy – prace twórców ludowych z północno-wschodniej Polski, zajmują poddasze i dwie sale na parterze budynku. Wystawa skomponowana jest tak, by jak najpełniej pokazać bogactwo sztuki ludowej. Każda z dziedzin reprezentowana jest przez kilka, a nawet kilkanaście eksponatów. Największą grupę tworzą zabytki drewniane. Są to zarówno rzeźby, jak też detale zdobnictwa architektonicznego, narzędzia, drążone albo żłobione naczynia i pojemniki. Część z nich wyróżnia się, nie tylko pięknym kształtem, ale też ryzowanymi ornamentami.

Oczywiście, skoro mowa o naczyniach, znaczenie więcej jest na wystawie tych glinianych. To materiał, który można uznać za jeden z symboli ludowego rękodzieła Białostocczyzny. W Czarnej Wsi Kościelnej do dziś działa kilka warsztatów garncarskich, których właściciele wytwarzają identyczne jak przed wiekami dzbanki i misy. To jedyne miejsce w Polsce, gdzie do dziś przetrwała tradycja wypalania tak zwanej ceramiki siwej.

Drewno i glina królują na poddaszu dworu z Bobry Wielkiej, gdzie łatwiej pomieścić przedmioty o niewielkich gabarytach. Znajdziemy tam też kosze, czy narzędzia rybackie ze słomy i wikliny, pokaźny zbiór krzyży kowalskich oraz charakterystyczne dla regionu przykłady plastyki obrzędowej. To oprócz pisanek (lipskich i siemiatyckich) wycinanki służące do ozdoby gwiazd kolędniczych. Te ostatnie są wciąż nieodłącznym elementem świąt Bożego Narodzenia prawosławnych mieszkańców województwa.

Można zacząć zwiedzanie od poddasza i stamtąd udać się na parter, a jeśli ktoś woli odwrotną kolejność, zaraz po wejściu do dworu przywita go kolekcja tkanin. Najwięcej jest tych najsłynniejszych – dwuosnowowych. Są tym cenniejsze, że umiejętność ich wykonywania przetrwała na bardzo niewielkim obszarze. Tkaczki z Janowa i okolic, podobnie jak garncarze z Czarnej Wsi Kościelnej, są jedynymi w Polsce kontynuatorkami ginącej tradycji.

Autorem wystawy Sztuka Ludowa Podlasia jest Wojciech Kowalczuk, współautorem – Hubert Czochański, a przedmioty które ją tworzą pochodzą ze zbiorów Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Zanim instytucja powstała,  gromadzili je przez dziesięciolecia pracownicy Białostockiego Muzeum Wsi i Działu Etnografii Muzeum Podlaskiego. Do tej pory większość z nich leżała w magazynach. Przestrzeń wystawienniczą odpowiednią do ich eksponowania muzeum zyskało dzięki unijnemu dofinansowaniu w ramach projektu „Remont dworu z Bobry Wielkiej wraz z zagospodarowaniem wnętrz na terenie Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


KAMERA LUBI SKANSEN. Nasze piękne plenery i piękne wnętrza naszych zabytkowych budynków – chałup z Jacowlan i Pieczysk oraz dworu z Bobry Wielkiej stały się planem filmowym pięciu poruszających opowieści o Kresach i tragicznych losach ludzi, którzy musieli je opuścić. Byliśmy partnerem projektu „Kresy w przedmiotach zaklęte”, który zrealizowało Muzeum Pamięci Sybiru. więcej

 

Ukoronowaniem pracy filmowców była uroczysta premiera całego cyklu w białostockim Teatrze Dramatycznym. Towarzyszyły jej wspomnienia z planu i podziękowania wszystkim tym, który pomogli w realizacji projektu. Na terenie Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej autorzy zrealizowali większość zdjęć.

Efektem jest pięć krótkometrażowych filmów, fabularyzowanych dokumentów o losach pięciu sybirackich rodzin. Tytuł projektu: „Kresy w przedmiotach zaklęte”, bo właśnie przedmioty stały się punktem wyjścia do każdej z tych opowieści. Niepozorne, pakowane w pośpiechu, przejechały ze swoimi właścicielami tysiące kilometrów. Tam – na Syberii czy w Kazachstanie dodawały otuchy, czasem ratowały życie.

Wszystkie te przedmioty: maszynę do szycia, nożyczki, obrazek matki Boskiej Ostrobramskiej, porcelanową laleczkę i grzybek do cerowania podarowali Muzeum Pamięci Sybiru zesłańcy albo ich rodziny. Razem z pamiątkami przekazali bezcenne wspomnienia. Utrwalone obiektywem kamery mają szansę przetrwać dla przyszłych pokoleń.

 

 

 

 

 


MAMY RADĘ MUZEUM! W jej skład wchodzi dziesięcioro muzealników i naukowców z całej Polski. Podczas pierwszego posiedzenia Rada Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej wybrała przewodniczącego. Został nim prof. Jan Święch. więcej

 

 

 

Bardzo dziękuję za to wyróżnienie – mówi świeżo powołany przewodniczący  – cieszę się, że będę mógł współpracować z muzeum, które ma już swoją piękną historię jako oddział, ale jako samodzielna instytucja stawia pierwsze kroki i wymaga czasem poprowadzenia za rękę.

Profesor Święch jest wybitnym etnologiem, antropologiem kultury, dziekanem Wydziału Historycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. To nie jedyne ciało doradcze instytucji kultury, którego jest przewodniczącym. Jego zastępcą została dr hab. Irena Matus z Uniwersytetu w Białymstoku, specjalistka w zakresie etnografii i folklorystyki.

Pierwsze posiedzenie Rady Muzeum to kilka jednogłośnie przyjętych uchwał, między innymi pozytywne zaopiniowanie sprawozdania finansowo-merytorycznego za 2017 rok oraz planu na rok 2019.

Rok 2017 był dla pracowników Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej czasem wyjątkowo intensywnej pracy. Realizowali dwa duże projekty unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego  Województwa Podlaskiego. W ich efekcie na terenie skansenu stanęła Szkoła z Kalinowa Solek i dwie zabytkowe stodoły, kilka budynków zyskało nowe dachy, dwustuletni Dwór Z Bobry Wielkiej przeszedł gruntowny remont.

Zabytek ten przez wiele lat stał opuszczony. Później trafił do muzeum, ale nawet tu niszczał – twierdzi dyrektor Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej Artur Gaweł – teraz stał się wielofunkcyjnym obiektem, który możemy wykorzystywać przez cały rok jako przestrzeń wystawienniczą, konferencyjną i magazynową.

W 2017 roku Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej pozyskało ponad 380 muzealiów etnograficznych i 178 historycznych, zorganizowało kilka dużych imprez plenerowych i wiele mniejszych wydarzeń – warsztatów, lekcji muzealnych. Był to rok, w którym instytucję odwiedziło 31 tysięcy 500 osób.

Z szacunkiem podchodzę do takiej frekwencji – zapewnia profesor Święch – gdybyśmy wydali książkę naukową, która rozeszłaby się w takim nakładzie, skrzydła urosłyby nam z radości. A przecież wizyta w takim muzeum to jest wyprawa. Tu się nie trafia przypadkiem.

Plan na rok 2019 to kolejne inwestycje, między innymi stworzenie nowych ekspozycji stałych dotyczących mechanizacji rolnictwa i  leśnictwa oraz postawienie na terenie skansenu dwóch budynków mieszkalnych z miejscowości Czyże.

To pozwoli nam stworzyć sektor prezentujący budownictwo wschodniego Podlasia, zamieszkałego przede wszystkim przez mniejszość białoruską – planuje dyrektor Artur Gaweł – To ważne, bo mamy na terenie skansenu przysiółek drobnoszlachecki, a nie mamy, tak charakterystycznej dla terenu na którym się znajdujemy,  wioski białoruskiej.  

Zdaniem profesora Święcha eksponowanie wielokulturowości regionu to kierunek, w którym powinno zmierzać Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej, by się wyróżnić na tle innych skansenów w Polsce.

Najważniejszą formułą  działalności tego muzeum powinno być,  moim zdaniem, pokazywanie niezwykłości tego obszaru, jego różnorodności dotyczącej zarówno przejawów kultury, jak i religii – uważa przewodniczący Rady Muzeum – Trzeba pokazywać, że ta wielokulturowość może oznaczać życie w zgodzie, że wiara nie musi przeszkadzać w pokojowej koegzystencji.

Kadencja Rady Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej trwa cztery lata. Rada będzie się spotykać nie rzadziej niż raz w roku. Jej członkami, oprócz prof. Jana Święcha i dr hab. Ireny Matus, są: Jerzy Brzozowski – dyrektor Muzeum Okręgowego w Suwałkach, dr Tomasz Czerwiński – etnograf, autor wielu publikacji o tej tematyce, Urszula Kuczyńska – kierownik Skansenu Kurpiowskiego w Nowogrodzie, Dorota Łapiak – dyrektor Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu, dr Krystyna Stawecka – kierownik Muzeum Ikon w Supraślu, dr hab. Jarosław Szewczyk wykładowca na Wydziale Architektury Politechniki Białostockiej, dr hab. Wojciech Śleszyński – dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru i Anatol Wap – dyrektor departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego.