ZAPUSTY W SKANSENIE, takie jak dawniej na podlaskiej wsi. Niepowtarzalna okazja, żeby poczuć ich atmosferę – w ostatnią niedzielę karnawału, 3 marca w samo południe, w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej. Tak jak w ubiegłych latach, do wspólnej zabawy zaproszą gości członkowie zespołów ludowych, oczywiście w przebraniach, bo przebranie to najbardziej charakterystyczny karnawałowy zwyczaj, nie tylko w Wenecji. więcej

 

Podczas karnawału na wsi ludzie przebierali się za zwierzęta: bociana, niedźwiedzia czy kozę. W tym barwnych korowodzie pojawiały się też postacie „nie z tego świata”: diabeł, anioł, czy śmierć. Czasem mężczyźni ubierali się w stroje kobiece, kobiety w męskie. Zadaniem przebierańców  było nie tylko wzbudzanie śmiechu, ale też przenoszenie wszystkich biorących udział w zabawie do innej rzeczywistości.
Podczas karnawału w skansenie nie może zabraknąć obrzędów towarzyszących wiejskim zapustom. To między innymi skoki przez kłodę. Dawniej kobiety skakały na len, mężczyźni – na owies. Wszystko po to, żeby rosły wysoko. Innym zwyczajem, który przypomina o zbliżaniu się Wielkiego Postu, jest szorowanie popiołem garnków. Nie może na nich pozostać nawet ślad tłuszczu.
Ostatki to czas przejścia z karnawału w Wielki Post, ale też czas oczekiwania na wiosnę. Stąd zwyczaj palenia w tych dniach słomianej kukły, symbolu zimy.
Co jeszcze nieodłącznie kojarzy się z Zapustami? Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu. Bo przecież przez czterdzieści dni trzeba się będzie powstrzymać od tłustych i obfitych potraw. Na Zapustach w Skansenie, jak co roku, serwować będziemy karnawałowe przysmaki: pączki i faworki.

Zapusty w Skansenie
Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej
Termin: niedziela, 3 marca 2019 r.
godz. 12.00
Wstęp wolny

 

 


CHWALIMY SIĘ NASZYMI ZABYTKAMI. Tym razem przed dyrektorem Narodowego Centrum Kultury dr hab. Rafałem Wiśniewskim i wicemarszałkiem województwa podlaskiego Stanisławem Derehajłą, którzy 28 stycznia odwiedzili Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej. Zwiedzili między innymi chałupę ze Starej Grzybowszczyzny i dwór z Bobry Wielkiej. więcej

 

Podczas krótkiej ale intensywnej wizyty goście zwiedzili dwie zabytkowe chałupy, malownicze zarówno na zewnątrz, jak i w środku. W obydwu budynkach: z Jacowlan i ze Starej Grzybowszczyzny czynne są wystawy pokazujące jak się dawniej żyło na podlaskiej wsi. W tej pierwszej pracownicy muzeum odtworzyli wnętrze z lat 50 – tych XX wieku, w drugiej – z początku XX wieku.

Pochwaliliśmy się jednym z naszych najstarszych zabytków – wyremontowanym niedawno dzięki unijnej dotacji dworem z Bobry Wielkiej.  To dwustuletni budynek przeniesiony do skansenu ponad trzydzieści lat temu. Wewnątrz mamy dwie wystawy stałe: wnętrz dworskich  i sztuki ludowej Podlasia.

Goście odwiedzili też szkołę z Kalinowa Solek, kolejny obiekt, na który muzeum otrzymało dofinansowanie z Unii Europejskiej, obejrzeli przysypaną śniegiem leśną bimbrownię. W Ośrodku Edukacji Ekologicznej Sokolarnia spotkali się z sokolnikami i ich skrzydlatymi podopiecznymi.

 

 

 

 

 

 

 

 


PTASI GOŚCIE to kolejna w tym roku Rodzinna Niedziela w Skansenie, tym razem poświęcona naszym skrzydlatym przyjaciołom. Zima to czas, kiedy potrzebują pomocy by przeżyć. Wszystkim tym, którym ich los leży na sercu służymy radą. Mamy w naszym Ośrodku Edukacji Ekologicznej Sokolarnia znakomitych fachowców, którzy są w tej dziedzinie nie tylko świetnymi teoretykami, ale też praktykami i chętnie dzielą się swoim doświadczeniem. więcej


 

Podczas spotkania 3 lutego 2019 r. można było posłuchać opowieści sokolnika o ptakach i ich zwyczajach, dowiedzieć się w jaki sposób należy je dokarmiać. Każda z rodzin, które wzięły udział w rodzinnej niedzieli, z przygotowanych materiałów zbudowała własny karmnik dla ptaków. Chętni zostali ognisku.

Rodzinna Niedziela w Skansenie „Ptasi goście”
Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej
Termin: niedziela 3 lutego 2019 r.
Godz. 12.00
Koszt: 10 zł/os.
Czas trwania: ok. 60 min. (bez ogniska)
Dojazd: BKM linia 102 (przystanek Zajazd)

 

 

 

 

 

 

 


FERIE NA LUDOWO za nami. Po raz kolejny zaprosiliśmy dzieci i młodzież do udziału w zajęciach. Przygotowaliśmy między innymi warsztaty z etnodizajnu, podczas których każdy mógł własnoręcznie ozdobić płócienną torbę ludowym motywem. Uczestnicy spotkali się oko w oko ze skrzydlatymi drapieżnikami, poznali tajniki pracy muzealnika. więcej

 

 

Ferie na ludowo
Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej
Oferta skierowana do grup zorganizowanych
i  (od 30 do 31 stycznia) – odbiorców indywidualnych
(liczba miejsc ograniczona)
Termin: 21.01. – 01.02.2019
Godz. 10.00
Koszt: 18 zł/os.  Czas trwania: 180 min. (bez ogniska)
Zapisy: tel. 509 336 816, 85 74 36 082 wew.24 Dojazd BKM: linia 102 (przystanek Zajazd)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


WOJEWÓDZKA RADA DIALOGU SPOŁECZNEGO gościła 28 grudnia w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej. Spotkanie w takim miejscu to często okazja do zwiedzania i tak właśnie było tym razem. Goście wzięli udział w pokazie sokolniczym zorganizowanym przez  Ośrodek Edukacji Ekologicznej Sokolarnia, zwiedzili szkołę z Kalinowa Solek oraz dwór z Bobry Wielkiej. więcej

 

 

W skład trzydziestoosobowej Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, której przewodniczący zmienia się co roku, wchodzą: marszałek województwa, wojewoda, przedstawiciele związków zawodowych oraz przedstawiciele organizacji pracodawców. To pierwsze posiedzenie z udziałem nowego marszałka województwa podlaskiego Artura Kosickiego.

Podczas spotkania w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej rada podsumowała mijający rok, który upłynął pod przewodnictwem byłego marszałka województwa – Jerzego Leszczyńskiego, a także podjęła uchwałę dotyczącą nowego przewodniczącego. Od stycznia 2019 roku funkcję tę będzie pełnił wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski.

Wojewódzkie Rady Dialogu Społecznego działają od trzech lat. Zastąpiły wcześniejsze Wojewódzkie Komisje Dialogu Społecznego. Ich zadania to między innymi: rozpatrywanie spornych spraw społecznych lub gospodarczych, wyrażanie opinii w kwestiach dotyczących związków zawodowych i organizacji pracodawców.

W Podlaskiem Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego spotyka się kilka razy w roku. Zwykle po to, by rozmawiać o ważnych sprawach dotyczących mieszkańców województwa. Grudniowe posiedzenia mają inny, bardziej uroczysty, ale mniej oficjalny charakter. W Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej członkowie rady mieli okazję oderwać się na chwilę od problemów dnia codziennego. Poznali zwyczaje skrzydlatych mieszkańców Ośrodka Edukacji Ekologicznej Sokolarnia, obejrzeli wystawy poświęcone dawnej szkole, czy sztuce ludowej Podlasia.

 


UROK TRADYCYJNYCH OZDÓB CHOINKOWYCH to nie tylko walory estetyczne, ale też, a może przede wszystkim – przyjemność, jaką daje wspólna praca nad ich wykonaniem. Przed laty wypełniała ludziom adwentowe wieczory. Dziś nie każdy potrafi zrobić własnoręcznie aniołka czy łańcuch ze słomy i papieru. Dlatego zaprosiliśmy do Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej  całe rodziny na warsztaty.  Było gwarno i świątecznie.  więcej

 

 

Bez choinki trudno sobie wyobrazić Boże Narodzenie. Przystrajamy ją zwykle gotowymi ozdobami, które przynosimy ze sklepu, ale dawniej wykonywanie łańcuchów, słomianych gwiazdek, czy aniołków było jednym z rytuałów towarzyszących przygotowaniom do świąt.

Takie ozdoby nie są przypadkowe. Każdy z tych drobnych przedmiotów ma symboliczne, dziś już zapomniane znaczenie. Anioły opiekują się domem, bronią przed złymi mocami. Gwiazdki pomagają powrócić z dalekich stron tym, którzy wyjechali. Dzwonki oznaczają dobrą nowinę, jaką dla chrześcijan jest Boże Narodzenie, a kolorowe łańcuchy symbolizują więź i bliskość między członkami rodziny wspólnie spędzającymi święta. Ukryte znaczenie mają też wieszane na choince jabłka, orzechy i pierniki. Jabłka to zdrowie i uroda, orzechy – siła i dobrobyt. Wiszące na gałązkach piernikowe serduszko ma zapewnić temu kto je zje miłość i szacunek.

Dziś już nikt nie uważa świątecznych dekoracji za amulety, mimo to warto mieć na choince chociaż kilka tradycyjnych ozdób. Są piękne, a przy ich produkcji można spędzić z bliskimi niezapomniane chwile. Wszystkich, którzy chcieli się nauczyć robienia łańcuchów ze słomy i papieru, gwiazdek i aniołków zaprosiliśmy do skansenu w trzecią niedzielę adwentu. Było rodzinnie, nastrojowo i świątecznie.

Rodzinna Niedziela w Skansenie
Warsztaty wykonywania tradycyjnych ozdób choinkowych
Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej
16 grudnia 2018 r., godz. 12.00
-Wykonywanie łańcuchów z papieru i słomy
-Warsztaty wykonywania papierowych ozdób choinkowych (m.in. bombki, laleczki, pajacyki, koszyczki, ptaszki)
-Ognisko (prowiant własny)
Koszt:  10 zł (od osoby)  

 

 

 

 

 


PIĘKNO I RÓŻNORODNOŚĆ SZTUKI LUDOWEJ z terenu obecnego województwa podlaskiego można podziwiać we wnętrzach dworu z Bobry Wielkiej. Najpiękniejszy z budynków w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej przeszedł remont, a Sztuka Ludowa Podlasia to jedna z dwóch wystaw, które zagościły w nim na stałe.  więcej

 

Piękne przedmioty, między innymi z drewna, gliny, metalu czy słomy – prace twórców ludowych z północno-wschodniej Polski, zajmują poddasze i dwie sale na parterze budynku. Wystawa skomponowana jest tak, by jak najpełniej pokazać bogactwo sztuki ludowej. Każda z dziedzin reprezentowana jest przez kilka, a nawet kilkanaście eksponatów. Największą grupę tworzą zabytki drewniane. Są to zarówno rzeźby, jak też detale zdobnictwa architektonicznego, narzędzia, drążone albo żłobione naczynia i pojemniki. Część z nich wyróżnia się, nie tylko pięknym kształtem, ale też ryzowanymi ornamentami.

Oczywiście, skoro mowa o naczyniach, znaczenie więcej jest na wystawie tych glinianych. To materiał, który można uznać za jeden z symboli ludowego rękodzieła Białostocczyzny. W Czarnej Wsi Kościelnej do dziś działa kilka warsztatów garncarskich, których właściciele wytwarzają identyczne jak przed wiekami dzbanki i misy. To jedyne miejsce w Polsce, gdzie do dziś przetrwała tradycja wypalania tak zwanej ceramiki siwej.

Drewno i glina królują na poddaszu dworu z Bobry Wielkiej, gdzie łatwiej pomieścić przedmioty o niewielkich gabarytach. Znajdziemy tam też kosze, czy narzędzia rybackie ze słomy i wikliny, pokaźny zbiór krzyży kowalskich oraz charakterystyczne dla regionu przykłady plastyki obrzędowej. To oprócz pisanek (lipskich i siemiatyckich) wycinanki służące do ozdoby gwiazd kolędniczych. Te ostatnie są wciąż nieodłącznym elementem świąt Bożego Narodzenia prawosławnych mieszkańców województwa.

Można zacząć zwiedzanie od poddasza i stamtąd udać się na parter, a jeśli ktoś woli odwrotną kolejność, zaraz po wejściu do dworu przywita go kolekcja tkanin. Najwięcej jest tych najsłynniejszych – dwuosnowowych. Są tym cenniejsze, że umiejętność ich wykonywania przetrwała na bardzo niewielkim obszarze. Tkaczki z Janowa i okolic, podobnie jak garncarze z Czarnej Wsi Kościelnej, są jedynymi w Polsce kontynuatorkami ginącej tradycji.

Autorem wystawy Sztuka Ludowa Podlasia jest Wojciech Kowalczuk, współautorem – Hubert Czochański, a przedmioty które ją tworzą pochodzą ze zbiorów Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Zanim instytucja powstała,  gromadzili je przez dziesięciolecia pracownicy Białostockiego Muzeum Wsi i Działu Etnografii Muzeum Podlaskiego. Do tej pory większość z nich leżała w magazynach. Przestrzeń wystawienniczą odpowiednią do ich eksponowania muzeum zyskało dzięki unijnemu dofinansowaniu w ramach projektu „Remont dworu z Bobry Wielkiej wraz z zagospodarowaniem wnętrz na terenie Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


POZNAJCIE ŚWIĄTECZNE ZWYCZAJE! Podłaźniczki, tradycyjnie wypiekane opłatki i wycinanki – ozdoba gwiazd kolędniczych, to tylko niektóre atrakcje tegorocznej Gwiazdki w Skansenie. Warsztaty i pokazy związane ze świętami Bożego Narodzenia w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej rozpoczęły się 10 grudnia, potrwają do środy. więcej

 

 

Dziś trudno sobie wyobrazić święta bez choinki. Zanim zwyczaj ustawiania jej w domach dotarł z Niemiec do Polski, tę samą funkcję pełniła podłaźniczka, wieszana pod sufitem gałąź wiecznie zielonego drzewka: sosny, jodły lub świerku. Była symbolem życia. Ludzie zdobili ją jabłkami, orzechami, słomianymi gwiazdkami i krążkami opłatków, na które mówili światy. Wisząca nad stołem podłaźniczka miała zapewnić domownikom zdrowie, zgodę i dostatek.

Podczas tegorocznej Gwiazdki w Skansenie uczestnicy sami wykonują podłaźniczkę, poznają też inne zwyczaje towarzyszące świętom Bożego Narodzenia na podlaskiej wsi. Niektóre z nich są wciąż żywe. Piotr Bogacewicz z Krywiatycz pokazuje, jak powstają bożonarodzeniowe wycinanki. Ich wykonywaniem zajmuje się od wczesnej młodości, bo umiejętność tworzenia gwiazd kolędniczych zdobionych wycinankami przekazywana jest w jego rodzinie z pokolenia na pokolenie. Co roku twórca ma na swoje prace kilka zamówień, przede wszystkim z prawosławnych parafii, w których zachował się zwyczaj kolędowania z gwiazdą.

Dzielenie się opłatkiem to tradycja podtrzymywana w katolickich domach. Prawosławni dzielą się prosforą. Podczas Gwiazdki w Skansenie można zobaczyć,  jak wyglądał dawniej wypiek opłatków. Organiści, którzy zajmowali się ich produkcją i roznoszeniem, używali do tego specjalnych kleszczy. Wypełnioną ciastem formę umieszczali w żarze paleniska.

Wszyscy ci, którzy odwiedzają teraz Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej mogą zobaczyć wystawę szopek i gwiazd kolędniczych oraz świąteczny wystrój wiejskiej chałupy.  Chętni kończą wizytę w skansenie ogniskiem.

Gwiazdka w Skansenie
Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej
10-19 grudnia 2018 r.
godz. 9.00-14.00
dla chętnych ognisko (prowiant własny)
czas trwania: 2 godziny (bez ogniska)
koszt: 17 zł/os. (z Kartą Dużej Rodziny 50 % zniżki)
Rezerwacja: tel. 509 336 816; e-mail: edukacja@skansen.bialystok.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


KAMERA LUBI SKANSEN. Nasze piękne plenery i piękne wnętrza naszych zabytkowych budynków – chałup z Jacowlan i Pieczysk oraz dworu z Bobry Wielkiej stały się planem filmowym pięciu poruszających opowieści o Kresach i tragicznych losach ludzi, którzy musieli je opuścić. Byliśmy partnerem projektu „Kresy w przedmiotach zaklęte”, który zrealizowało Muzeum Pamięci Sybiru. więcej

 

Ukoronowaniem pracy filmowców była uroczysta premiera całego cyklu w białostockim Teatrze Dramatycznym. Towarzyszyły jej wspomnienia z planu i podziękowania wszystkim tym, który pomogli w realizacji projektu. Na terenie Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej autorzy zrealizowali większość zdjęć.

Efektem jest pięć krótkometrażowych filmów, fabularyzowanych dokumentów o losach pięciu sybirackich rodzin. Tytuł projektu: „Kresy w przedmiotach zaklęte”, bo właśnie przedmioty stały się punktem wyjścia do każdej z tych opowieści. Niepozorne, pakowane w pośpiechu, przejechały ze swoimi właścicielami tysiące kilometrów. Tam – na Syberii czy w Kazachstanie dodawały otuchy, czasem ratowały życie.

Wszystkie te przedmioty: maszynę do szycia, nożyczki, obrazek matki Boskiej Ostrobramskiej, porcelanową laleczkę i grzybek do cerowania podarowali Muzeum Pamięci Sybiru zesłańcy albo ich rodziny. Razem z pamiątkami przekazali bezcenne wspomnienia. Utrwalone obiektywem kamery mają szansę przetrwać dla przyszłych pokoleń.

 

 

 

 

 


MAMY RADĘ MUZEUM! W jej skład wchodzi dziesięcioro muzealników i naukowców z całej Polski. Podczas pierwszego posiedzenia Rada Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej wybrała przewodniczącego. Został nim prof. Jan Święch. więcej

 

 

 

Bardzo dziękuję za to wyróżnienie – mówi świeżo powołany przewodniczący  – cieszę się, że będę mógł współpracować z muzeum, które ma już swoją piękną historię jako oddział, ale jako samodzielna instytucja stawia pierwsze kroki i wymaga czasem poprowadzenia za rękę.

Profesor Święch jest wybitnym etnologiem, antropologiem kultury, dziekanem Wydziału Historycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. To nie jedyne ciało doradcze instytucji kultury, którego jest przewodniczącym. Jego zastępcą została dr hab. Irena Matus z Uniwersytetu w Białymstoku, specjalistka w zakresie etnografii i folklorystyki.

Pierwsze posiedzenie Rady Muzeum to kilka jednogłośnie przyjętych uchwał, między innymi pozytywne zaopiniowanie sprawozdania finansowo-merytorycznego za 2017 rok oraz planu na rok 2019.

Rok 2017 był dla pracowników Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej czasem wyjątkowo intensywnej pracy. Realizowali dwa duże projekty unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego  Województwa Podlaskiego. W ich efekcie na terenie skansenu stanęła Szkoła z Kalinowa Solek i dwie zabytkowe stodoły, kilka budynków zyskało nowe dachy, dwustuletni Dwór Z Bobry Wielkiej przeszedł gruntowny remont.

Zabytek ten przez wiele lat stał opuszczony. Później trafił do muzeum, ale nawet tu niszczał – twierdzi dyrektor Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej Artur Gaweł – teraz stał się wielofunkcyjnym obiektem, który możemy wykorzystywać przez cały rok jako przestrzeń wystawienniczą, konferencyjną i magazynową.

W 2017 roku Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej pozyskało ponad 380 muzealiów etnograficznych i 178 historycznych, zorganizowało kilka dużych imprez plenerowych i wiele mniejszych wydarzeń – warsztatów, lekcji muzealnych. Był to rok, w którym instytucję odwiedziło 31 tysięcy 500 osób.

Z szacunkiem podchodzę do takiej frekwencji – zapewnia profesor Święch – gdybyśmy wydali książkę naukową, która rozeszłaby się w takim nakładzie, skrzydła urosłyby nam z radości. A przecież wizyta w takim muzeum to jest wyprawa. Tu się nie trafia przypadkiem.

Plan na rok 2019 to kolejne inwestycje, między innymi stworzenie nowych ekspozycji stałych dotyczących mechanizacji rolnictwa i  leśnictwa oraz postawienie na terenie skansenu dwóch budynków mieszkalnych z miejscowości Czyże.

To pozwoli nam stworzyć sektor prezentujący budownictwo wschodniego Podlasia, zamieszkałego przede wszystkim przez mniejszość białoruską – planuje dyrektor Artur Gaweł – To ważne, bo mamy na terenie skansenu przysiółek drobnoszlachecki, a nie mamy, tak charakterystycznej dla terenu na którym się znajdujemy,  wioski białoruskiej.  

Zdaniem profesora Święcha eksponowanie wielokulturowości regionu to kierunek, w którym powinno zmierzać Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej, by się wyróżnić na tle innych skansenów w Polsce.

Najważniejszą formułą  działalności tego muzeum powinno być,  moim zdaniem, pokazywanie niezwykłości tego obszaru, jego różnorodności dotyczącej zarówno przejawów kultury, jak i religii – uważa przewodniczący Rady Muzeum – Trzeba pokazywać, że ta wielokulturowość może oznaczać życie w zgodzie, że wiara nie musi przeszkadzać w pokojowej koegzystencji.

Kadencja Rady Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej trwa cztery lata. Rada będzie się spotykać nie rzadziej niż raz w roku. Jej członkami, oprócz prof. Jana Święcha i dr hab. Ireny Matus, są: Jerzy Brzozowski – dyrektor Muzeum Okręgowego w Suwałkach, dr Tomasz Czerwiński – etnograf, autor wielu publikacji o tej tematyce, Urszula Kuczyńska – kierownik Skansenu Kurpiowskiego w Nowogrodzie, Dorota Łapiak – dyrektor Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu, dr Krystyna Stawecka – kierownik Muzeum Ikon w Supraślu, dr hab. Jarosław Szewczyk wykładowca na Wydziale Architektury Politechniki Białostockiej, dr hab. Wojciech Śleszyński – dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru i Anatol Wap – dyrektor departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego.