GWIZDKI, TRACZE I KOLASKI – dawne gry i zabawy wracają do łask dzięki projektowi, który realizuje Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej. Tu pod okiem twórców ludowych dzieci będą poznawać historię robiąc własne zabawki z gliny, drewna, czy szmacianych gałganków, takie jakimi bawili się przed laty ich pradziadkowie. Pierwsze zajęcia już 24 maja.
więcej

 

 

Projekt zatytułowany „Gwizdki, tracze i kolaski niech powrócą w nasze łaski” zyskał uznanie i dofinansowanie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dzięki temu udział w zajęciach jest bezpłatny. Zapraszamy dzieci w wieku 7-12 lat.
Na początek – cykl warsztatów tworzenia zabawek ludowych, które poprowadzą regionalni twórcy. Dzieci nauczą się robić gwizdki czy szmaciane lalki, poznają urok dawnych zabaw i gier. Oprócz warsztatów zorganizujemy dla uczestników piknik rodzinny, a trwałym efektem całego przedsięwzięcia będzie książeczka edukacyjna popularyzująca dawne zabawki. Porcję wiedzy w wersji papierowej uzupełni poświęcona tej samej tematyce podstrona na naszej stronie internetowej.

Do udziału w projekcie zapraszamy grupy zorganizowane
Przyjmujemy zgłoszenia telefoniczne pod numerem 509 336 816

 

 

 

 

 

 


PIKNIK POD GRUSZĄ w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej. W trakcie, między innymi: pokazy dawnych metod prania i prasowania, warsztaty wykonywania obrazków z wykorzystaniem elementów tradycyjnej wycinanki i zabawa, podczas której uczestnicy spróbują swoich sił w rozpoznawaniu przedmiotów z kolekcji muzealnej.
więcej

 

Podczas pikniku można będzie poznać technikę wykonywania wycinanki ludowej, zobaczyć jak dawniej prali, prasowali i jakie ubrania nosili mieszkańcy podlaskiej wsi. Dzieci dowiedzą się jakie były wiele lat temu ulubione gry i zabawy ich rówieśników, spróbują swoich sił w rozpoznawaniu zabytkowych przedmiotów ze zbiorów Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Na zakończenie wszystkich chętnych zapraszamy na ognisko (prowiant we własnym zakresie).

Piknik pod Gruszą 4-6.06.2018, w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej

Oferta dla grup zorganizowanych.
Zapisy:  tel. 85 74 36 082 wew. 18, 509 336 816 lub e-mail: edukacja@skansen.bialystok.pl
Czas trwania zajęć: ok. 90 min.
Koszt udziału: 15 zł/os. (Karta Dużej Rodziny – 7,50 zł)

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


ZABYTKOWE SAMOCHODY na tle zabytkowych budynków. Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej odwiedzą w tym roku członkowie Clubu Antycznych Automobili i Rajów. 25 maja od godz.10.00 do 14.00 na terenie skansenu można będzie podziwiać ponad trzydzieści zabytkowych aut pasjonatów motoryzacji z całej Polski.
więcej

 

Club Antycznych Automobili i Rajdów działa w Polsce od 25 lat. Członkowie to miłośnicy zabytkowych samochodów, którzy na ich pielęgnację poświęcają cały swój wolny czas. Co roku zwiedzają nimi nie tylko najbardziej malownicze zakątki Polski, ale też Litwę, Łotwę, Ukrainę czy Czechy.
Trzeba mieć dużo wiary i w siebie i w auto – mówi białostoczanin Robert Rogalana każdym z takich rajdów nasze stare samochody przejeżdżają nawet po trzy tysiące kilometrów.
Robert Rogala jest komandorem tegorocznego, wiosennego rajdu po Białostocczyźnie. Zabytkowymi samochodami interesuje się od kilkunastu lat. Pasją zaraził rodzinę.
Spędzamy z synem wiele miłych chwil szykując auto do rajdu – opowiada – Skąd ta pasja? Sam nie wiem. Chyba trzeba mieć benzynę we krwi.
W tym roku uczestnicy wiosennego rajdu postanowili odwiedzić okolice Białegostoku, gdzie za jedną z atrakcji uznali Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej. Pond trzydzieści zabytkowych aut można będzie oglądać na tle dworu z Bobry Wielkiej w piątek, 20 maja od godziny 10.00 do 14.00.

 

 

 

 

 

 


WIOSENNE ŚWIĘTOWANIE w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej. Można było zobaczyć  zapomniane już dziś obrzędy: „Chodzenia z królewną”, czy „Wodzenia kusta”, kiedyś nieodłączny element Zielonych Świątek na podlaskiej wsi. Festyn etnograficzny związany z obchodami tego ludowego święta zorganizowaliśmy już po raz dziesiąty.
więcej

 

 

Zielone Świątki to potoczna nazwa święta Zesłania Ducha Świętego ale tradycja radowania się wiosną, odrodzoną po zimie przyrodą sięga czasów przedchrześcijańskich. Najbardziej charakterystycznym spośród zielonoświątkowych zwyczajów jest strojenie domów i budynków gospodarskich zielonymi gałązkami. Powszechnym zwyczajem jest zatykanie ich w strzechę, czy w ściany budynku mieszkalnego, rzadziej rozrzuca się gałęzie po podwórku. Młode drzewka brzozowe, które Słowianie uznawali za święte, mieszkańcy wsi ustawiają przy drzwiach. Wewnątrz domu ozdabiają okna, obrazy i ikony. Do dekoracji używa się także tataraku, głównie ze względu na jego aromatyczny zapach.
Najważniejsze z przyczyn, dla których ludzie świętowali i wciąż świętują nadejście wiosny, to ponowna możliwość wypasu bydła na łąkach i chęć ochrony upraw. Stąd zwyczaj pędzenia przez wieś zwierząt przystrojonych wiankami z brzozy i polnych kwiatów, a także „chodzenia z królewną” czy „wodzenia kusta”, czyli uroczystego obchodzenia pól by przepędzić stamtąd złe duchy i zapewnić sobie urodzaj. Z tych samych przyczyn na Podlasiu w Zielone Świątki ludzie palili kiedyś ogniska, które miały strzec obsiane pola przed czarownicami.
W tym roku w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej znów można było poczuć dawną atmosferę tego ludowego święta. Zespoły folklorystyczne z kraju i zagranicy odtworzyły na terenie skansenu zielonoświątkowe zwyczaje: Chodzenie z królewną i Wodzenie Kusta. Pierwszy zaprezentowały grupy artystyczne z Knyszyna, Moniek i Trzciannego, drugi – zespół Hamanina z Mińska na Białorusi. Jak co roku prezentacjom zespołów towarzyszył kiermasz rękodzieła ludowego, sprzedaż potraw regionalnych, pokazy i warsztaty garncarskie i plecionkarskie, które poprowadzili mistrzowie tych rzemiosł i otwarcie wystawy „Zielone Świątki w Skansenie – 10 lat”.

Zielone Świątki w Skansenie
Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej
20 maja 2018 r.
godz. 12.00-18.00
wstęp – 3 zł

Program:
12.00 – 12.30 Hamanina (Mińsk), Żemerwa (Bielsk Podlaski)
12.45 – 13.00 Wodzenie kusta (Hamanina, Żemerwa)
13.15 – 13.45 Zespół śpiewaczy Rospuda z Filipowa i Piotr Szymanowski
14.00 – Prezentacja projektu „Między pokoleniami. Etnografia i dziedzictwo” + projekcja filmu „Kaliśnie życie” (Stowarzyszenie Pracownia Etnograficzna, Warszawa)
14.45 – 15.15 Chodzenie z królewną (Knyszynianki, Pogodna Jesień, Tęcza, Wrzosy, Trzciannianki, Kompania Męska, Młodzieżowy Amatorski Teatr Tradycji z Knyszyna)
15.30 – 16.00 Knyszynianki (Knyszyn), Pogodna Jesień (Mońki), Tęcza (Trzcianne), Wrzosy (Mońki), Trzciannianki (Trzcianne), Kompania Męska (Kalinówka Kościelna)
16.15 – 16.45 Zespół Pieśni i Tańca Ranok (Bielsk Podlaski)
17.00 – 17.30 Zespół Pieśni i Tańca Kurpie Zielone (Białystok)

 

 

REGULAMIN PLENEROWEJ IMPREZY ETNOGRAFICZNEJ

REGULAMIN DLA WYSTAWCÓW PLENEROWEJ IMPREZY ETNOGRAFICZNEJ

 

 


„HISTORIE Z PROCENTAMI” czyli wyjątkowa Noc Muzeów w skansenie. Tylko tu można będzie zobaczyć prawdziwą leśną bimbrownię, posłuchać barwnej opowieści o tradycyjnych metodach produkcji alkoholu. W roli bimbrownika – aktor teatralny i filmowy – Ryszard Doliński. Zapraszamy do Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej 19 maja od 19.00 do 20.30.
więcej

 

Produkcja alkoholu, nie tylko ta przemysłowa, to część naszej tradycji. Między innymi dlatego leśne bimbrownie są częścią ekspozycji stałej Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Aparatura trafiła do skansenu dzięki policji, która tropi bimbrowników i likwiduje ten nielegalny proceder. Bimbrownie można oglądać na co dzień, ale nie codziennie spotyka się kogoś, kto tak barwnie i przekonująco opowiada o smakach, sposobach pędzenia i skutkach spożywania samogonu. Ryszard Doliński jest w tych opowieściach niezrównany. Po raz kolejny można się będzie o tym przekonać podczas tegorocznej Nocy Muzeów.
Noc Muzeów w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej
19 maja 2018 r.
godz. 19.00-20.30

 

 

 

 

 


„TATARZY POLSCY. CIĄGŁOŚĆ I ZMIANA” dr Karoliny Radłowskiej, etnolożki, kustosza Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej to praca badająca fenomen żyjącej od wieków na ziemiach polskich mniejszości tatarskiej, jej religię, zwyczaje, obrzędowość. Autorka dwukrotnie spotkała się z czytelnikami: na Międzynarodowych Targach Książki w Białymstoku i w Książnicy Podlaskiej w ramach cyklu „Środy literackie”.
więcej

 

 

PMKL: Kim są Tatarzy polscy?

dr Karolina Radłowska: Tatarzy polscy to niezwykle interesująca grupa etniczna. Społeczność ta na przestrzeni wielu wieków wykształciła niezmiernie ciekawy system religijny będący wynikiem symbiozy islamu i chrześcijaństwa w tej części Europy. Nic dziwnego, że społeczność ta cieszy się ogromnym zainteresowaniem naukowców, dziennikarzy i turystów licznie odwiedzających historyczne wioski tatarskie znajdujące się w granicach województwa podlaskiego.

Skąd pomysł żeby ten fenomen zbadać?

Książka jest efektem pracy doktorskiej przygotowanej na Wydziale Historyczno-Socjologicznym Uniwersytetu w Białymstoku w Instytucie Socjologii, przygotowanej pod kierunkiem prof. dr hab. Andrzeja Sadowskiego. Jej powstanie poprzedziły wielogodzinne seminaria naukowe i badania terenowe, w trakcie których starałam się poznać fenomen tej społeczności wyrażający się w jej wielowiekowym trwaniu. Do lat 90. XX w. społeczność ta postrzegana była jako grupa etnograficzna zmierzająca do asymilacji ze społeczeństwem większościowym. W latach dziewięćdziesiątych okazało się, ze te prognozy były zbyt wczesne. Nastąpił renesans etniczności Tatarów.
Kolejną ważną przesłanką do podjęcia problematyki tatarskiej jest fakt, iż społeczność ta nie jest do końca znana mieszkańcom naszego kraju, poza województwem podlaskim, najliczniej zamieszkałym przez tę grupę. To może dziwić, zważywszy na wkład i zasługi tej społeczności dla państwa polskiego. Potwierdza to niestety fakt stereotypowego postrzegania wyznawców islamu. Żyjemy w czasach kiedy pojęcie muzułmanin staje się synonimem osoby zagrażającej europejskim wartościom kulturowym, a wyznawcy islamu w powszechnej opinii traktowani są jako jednolita religijnie i etnicznie grupa. Nic bardziej mylnego. Między muzułmanami żyjącymi w Polsce istnieje wiele różnic etnicznych i kulturowych. Mamy z jednej strony społeczność imigranckiego pochodzenia, z drugiej – ludność autochtoniczną, jaką są polscy Tatarzy.

Jakie cechy tej grupy stały się przedmiotem badań?

Jednym z pytań, które ja stawiłam w swojej pracy jest jej trwanie. Interesowało mnie za sprawą jakich czynników, wewnętrznych i zewnętrznych, społeczności tej udało się zachować własną tożsamość religijną i etniczną? Dlaczego nie zasymilowała się z większościową grupą polską? Książka składa się z dwóch części. W pierwszej znajduje się analiza źródeł zastanych, w drugiej – materiału empirycznego, zebranego w trakcie badań terenowych wśród społeczności tatarskiej na Podlasiu. Były to badania jakościowe przeprowadzone metodą wywiadu.
Łatwo było skłonić Tatarów polskich do rozmowy o tych wszystkich sprawach?
Badania etniczne są trudnymi badaniami. Problemowi temu poświęcam fragment pracy. Wymieniam tam czynniki, które sprawiają, ze grupa ta jest niechętna takim badaniom. Największą trudnością z jaką przyszło mi się zmierzyć w trakcie badań była trudna sytuacja w jakiej znalazła się grupa w wyniku wewnętrznego konfliktu.

Książka opisuje podziały przebiegające wzdłuż różnych płaszczyzn życia tej społeczności.

Ja bym to nazwała brakiem jednego modelu religijnego, czy dualizmem w podejściu do religii. Myślę, że to niezwykle ciekawa kwestia, na którą już wcześniej zwracano uwagę. Wpisuje się to w ogólny spór między traktowaniem religii muzułmańskiej w kategoriach jednolitości a postrzeganiem jej zróżnicowania w zakresie praktyk religijnych, obrzędowości religijnej itp…

W pracy pojawia się też problematyka związana z tożsamością grupy.

Tak. W pracy podejmuję kwestię dotyczącą współczesnej tożsamości grupy, kierunków jej przeobrażeń oraz czynników, które miały na to wpływ. Mam nadzieję, ze wniesie ona nowe spojrzenie na grupę, która nieustannie konstruuje swoją tożsamość.
Chciałabym podziękować tym wszystkim dzięki którym praca mogła zostać wydana: Panu Andrzejowi Kalinowskiemu z Fundacji Sąsiedzi, Instytutowi Socjologii i Kognitywistyki Uniwersytetu w Białymstoku oraz Podlaskiemu Muzeum Kultury Ludowej.

 

 

 

 

 


DWA ZABYTKOWE BUDYNKI z Czyż wzbogacą krajobraz Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Przeniesienie ich do skansenu stało się możliwe dzięki dodatkowym funduszom, które Zarząd Województwa Podlaskiego postanowił przeznaczyć na kulturę.

więcej

 

 

Dodatkowe pieniądze na podlaską kulturę pochodzą z rezerwy ogólnej budżetu województwa. Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej otrzyma ponad pół miliona złotych.
– Możemy dzięki tym pieniądzom rozbudowywać skansen – mówi dyrektor Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej Artur Gaweł – Przeniesiemy tu dwa budynki mieszkalne z Czyż, czyli okolic Bielska Podlaskiego i Hajnówki. Nie mamy w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej zabytkowych domów z tej części województwa.
Budynki z Czyż staną w północnej części skansenu, tuż obok postawionej kilka miesięcy temu stodoły z Redut. W ten sposób skansen zyska nowy sektor, poświęcony budownictwu tych podlaskich wsi, które zamieszkuje przede wszystkim mniejszość białoruska.
Kolejną inwestycją, na którą pieniądze bardzo się przydadzą jest szkoła z miejscowości Kalinowo Solki. Będzie oddana do użytku jesienią. Do tej pory W Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej brakowało wygodnych pomieszczeń edukacyjnych. Szkoła rozwiąże ten problem.
Dodatkowe pieniądze z budżetu województwa otrzyma sześć podlaskich instytucji kultury. W sumie samorząd województwa zamierza wydać w tym roku na kulturę pięć i pół miliona złotych.

 

 

 

 

 

 


POCZĄTEK SEZONU w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej. Od soboty, 7 kwietnia, do końca października można nie tylko podziwiać zabytkowe budynki z zewnątrz, ale też, po zimowej  przerwie, zwiedzać wnętrza.

więcej

 

 

 

 

Na terenie skansenu udało się do tej pory zgromadzić ponad czterdzieści zabytkowych obiektów. Obok przykładów małej architektury, takich jak stare kapliczki i przydrożne krzyże, są też zabytkowe wiatraki, chałupy, stodoły, czy modrzewiowy dwór z Bobry Wielkiej, jeden z najstarszych i zdecydowanie najokazalszy ze wszystkich zabytków Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Dwór przeszedł właśnie gruntowny remont. Od soboty, po przerwie, znów będzie otwarty dla zwiedzających.
Na tych, którzy od ubiegłego lata nie odwiedzali Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej, czekają też inne nowości. Pod koniec ubiegłego roku na terenie skansenu stanęły trzy zabytkowe stodoły. Kilka budynków zyskało nowe dachy.
W Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej można oglądać kilkanaście wystaw stałych. Dominują oczywiście te etnograficzne. W chałupach z Tymianek i Starej Grzybowszczyzny zwiedzający zobaczą sprzęty i przedmioty codziennego użytku, których używali dziadkowie i pradziadkowie dzisiejszych mieszkańców województwa podlaskiego, w pobliskiej stodole – wystawę o dawnych środkach transportu. Są ekspozycje poświęcone pszczelarstwu, snycerstwu, czy też garncarstwu.
Nowy sezon w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej właśnie się rozpoczyna. Potrwa do końca października.

 

 

 

 

 

 


OCHRONA TRADYCJI to cel, który przyświeca organizatorom Konkursu na Najlepiej Zachowany Zabytek Wiejskiego Budownictwa Drewnianego w Województwie Podlaskim. W tym roku, po raz czternasty właściciele takich budynków mogą się zgłaszać do udziału w konkursie. Ogłoszenie wyników – w listopadzie.

więcej

Konkurs organizują Muzeum Rolnictwa im Krzysztof Kluka w Ciechanowcu i Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego. Patronami są Generalny Konserwator Zabytków i portal Wrota Podlasia. Co roku zgłoszone do konkursu obiekty ocenia jury, w skład którego wchodzą fachowcy w dziedzinie zabytkowej architektury, między innymi z Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. Sprawdzają czy stan zachowania obiektu jest zgodny z tradycją regionalnego budownictwa wiejskiego.
Przez trzynaście lat trwania konkursu organizatorom udało się obejrzeć i sfotografować ponad osiemset pięćdziesiąt budynków, w różnych zakątkach województwa podlaskiego. Najpiękniejsze przyniosły właścicielom nagrody i wyróżnienia. Dzięki nim jest szansa, że pięknem wiejskiego krajobrazu województwa podlaskiego będą się cieszyć przyszłe pokolenia.

Regulamin konkursu 2018

druk zgłoszenia

oświadczenie do zgłoszenia